|
|
Co słychać w handlu!
Rewelacyjna Cena - Mokotów - Wilanów 6493zł m2 (numer 308645519) NISKA REWELACYJNA CENA 6493zł ZA M2
!!!Bez Prowizji!!!- Pilna Sprzedaż- Pełna obsługa Biura!!!
Bardzo czyste zadbane mieszkanie w doskonałym punkcie komunikacyjnym! Kuchnia nowocześnie wyposażona. Dzięki dalekiej odległości budynków zachowana intymność. Klatka schodowa zamykana, dzięki temu dostęp mają tylko właściciele i sympatyczna sąsiadka obok:)
OPIS POMIESZCZEŃ
Wchodzimy do mieszkania przez hall. Po lewej stronie znajduje się przestronny salon z wyjściem na duży balkon (7m). Po prawej jest pokój 15m. Obok niego jest drugi o wielkości 9m. Dalej jest przestronna kuchnia (8m). Łazienka z wanną ma 5m i wc 1,5 są osobno.
WAŻNE
Mieszkanie wymaga tylko odmalowania niektórych pokoi, właściwie można od razu mieszkać! Fajny i praktyczny rozkład. Spokojne sąsiedztwo. Dobry dojazd w każdą stronę Warszawy. Idealne dla rodziny! Dodatkowym atutem jest dobrze działająca spółdzielnia ( w planach powiększenie i odnowienie windy, zlikwidowanie zsypu,nowa elewacja).
NIEWIARYGODNA CENA TYL...20 000zł PROWIZJA za POŚREDNICTWO W WYNAJMIE (numer 309393489) Wypłacę 20 000 zł prowizji każdemu kto sfinalizuje najem poniższego budynku w Płocku , czynsz najmu 20 000zł netto + opłaty licznikowe
BUDYNEK DO WYNAJĘCIA
usytuowany na Starym Mieście w Płocku przy ul. Kazimierza Wielkiego 13 - przepiękny widok na Wisłę. Jest to idealne miejsce na hotel, biura, kancelarię adwokackie czy gabinety lekarskie . Do niedawna w budynku miał siedzibę bank BPH o/Płock, ale w wyniku transformacji i fuzji z PEKAO SA budynek wraz z wyposażeniem został sprzedany w ręce prywatne. Dla całego obiektu została opracowana koncepcyjna dokumentacja architektoniczna adaptująca budynek na hotel, szczegóły w dziale ADAPTACJA NA HOTEL w serwisie internetowym.
PEŁEN SEWIS DOTYCZĄCY BUDYNKU na www.kw13.pl
Ponieważ wcześniej w budynku miał siedzibę bank w podziemiach znajduje się skarbiec, a cały obiekt wyposażony jest w infrastrukturę bankową.
WYPOSAŻENIE BUDYNKU:
SYSTEM MONITORINGU - system monitoringu wewnątrz oraz na zewnątrz obiektu składa się z 14 kame...
Zrelaksuj się!
- A jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na swiecie? - Tez kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszen i wychodzi bokiem.
*Sztuka maskowania*
Mloda kobieta po operacji wyrostka robaczkowego zwraca sie do lekarza: - Panie doktorze, czy ta blizna po operacji bedzie widoczna? - To bedzie zalezec wylacznie od pani.
Siedza dwie krowy na drutach wysokiego napiecia, i robia na drutach. W pewnej chwili widza przelatujacego niedaleko konia. Jedna krowa do drugiej: - Ty, co ten kon tu robi? Pojebalo go, czy co? - A, pewnie ma gniazdo w poblizu.
Pani na poczcie zobaczyla jak Jasiu wrzucal list bez znaczka do Sw. Mikolaja. Jako ze list bez znaczka nie mial szansy dojsc nigdzie, wiec z kolezankami stwierdzily, ze przeczytaja. Jak postanowily tak zrobily, no i czytaja: "Drogi Swiety Mikolaju, Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stac mnie nawet na znaczek. Pochodze z bardzo biednej rodziny i nie stac nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzylem Sw. Mikolaju, zeby dostac pod chinke narty, lyzwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo moze tym razem stanie sie cud i spelnia sie moje marzenia..." Panie z poczty przeczytaly, wzruszyly sie losem Jasia, i postanowily zrobic mu niespodzianke, i kupic mu prezenty pod choinke. Jak postanowily, tak zrobily. Uzbieraly troche pieniedzy i kupily Jasiowi narty i lyzwy, ale braklo im pieniedzy na kombinezon narciarski. Trudno, wyslaly Jasiowi taki przezent jaki mialy. Za jakis czas ta sama pani z poczty patrzy a Jasiu znowu idzie z listem bez znaczka, do Sw. Mikola... Zgryzliwy lekarz slepy na jedno oko, pytal chorego: - Jak sie masz? Chory odpowiedzial: -Jak widzisz! A lekarz: - Jesli tak sie masz, jak ja widze, to juz do polowy umarles!
Mloda malzonka skarzy sie, ze maz nie chce z nia wspolzyc: - Wiesz moja droga, musisz zadbac o siebie, o swoja higiene osobista. Wykap sie, kup dobre perfumy, ladna bielizne - radzi kolezanka. Niechciana malzonka kupila caly flakon wody brzozowej, dokladnie sie nia wysmarowala i w nocy zaczyna dobierac sie do meza. Ten wcale nie przejawia ochoty na milosne igraszki. Zawiedziona malzonka pyta: - Nie czujesz jak pachne? Maz przez chwile skupia uwage na zapachu zony, po czym mowi: - Wiesz, pachniesz tak, jak gdyby kto sie zesral w lasku brzozowym...
- Mamo, ja go nie chce, wciaz ma przymruzone oczy! - Nie bij sie, po slubie mu sie otworza..
Pewien profesor mowi do studentow: - Prosze zadawac pytania. Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentow: - Co sie stanie jesli stane obiema nogami na szynach tramwajowych, a rekoma chwyce sie przewodu trakcji. Czy pojade jak tramwaj? (... )
Armia Polska postanowila stworzyc w czasie wojny partyzantke w kraju. Zglosilo sie paru kamikadze. Na przeszkoleniu general tlumaczy im, co maja robic: - wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem. Pociagniecie za prawa raczke. Jesli spadochron zawiedzie, to za lewa. Wyladujecie kolo rzeki, tam w krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie do oddzialu. Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general przykazal. Spadajac chwyta za prawa raczke - nic -, za lewa - dupa zbita, dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Qrwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka partyzantke!!!
Leci wrona i kracze : kraaaa kraaaa kraaaaa Nie zauwazyla slupa i walnela w niego glowa. Po chwili wstaje i probuje sie odezwac: - hauuuuu miaaaaaaaal , kurwa jak to bylo ?
Popularność naszego gadu!
Kto umie zatrzymać świat ten potrafi żyć wiecznie!!!
Kocham śmierc bo tylko ona na mnie czeka...
Jak jest po chińsku gabinet dyrektora....??-jama chama
I co się gapisz na moje słoneczko :D
ChceZycChceTakRobic..WiecZejdzMiZDrogi
ChceZycChceTakRobic..WiecZejdzMiZDrogi
If you want to be my friend, take my penis in your hand...
JAK TO SIE SKONCZY-DZIALAJ
Niech MOCZ będzie z tobą !!! =>
It is easy to bear the misfortunes of others.
Pograjmy!
Betrapped! Booby Trap to zrealizowana w dość amatorskich warunkach (czterech niezależnych programistów z niewielkim budżetem) i przy użyciu technologii zbliżonej do popularnego Flash'a dość nietypowa gra przygodowo-logiczna. Tytuł ten jest dostępny między innymi na stronie producenta, gracze przez pierwszych 30 dni mogą go bezpłatnie testować, po tym czasie należy jednak uiścić określoną opłatę. 7 Sins 7 Sins to symulator ludzkiego życia dedykowany dorosłym osobom, bazujący na mechanice takich gier jak The Singles czy The Sims. W programie studia Monte Cristo wirtualne społeczeństwo, analogicznie jak ma to miejsce w prawdziwym świecie, bierze udział w bezustannym wyścigu szczurów, wyścigu o sławę, pieniądze, pełnym chciwości i złych stron ludzkiej natury.
Wiedza!
Francja. Nauka.
Francja. Nauka. Najwyższą instytucją nauk. we Francji jest Instytut Francuski w Paryżu (zał. 1795), grupujący 5 akad.: Akademię Francuską (zał. 1635), Akad. Napisów i Literatury (zał. 1663), Akademię Nauk (zał. 1666), Akad. Sztuk Pięknych (zał. 1803), Akad. Nauk Moralnych i Polit. (zał. 1832). Centralną instytucją badawczą jest Centre National de la Recherche Scientifique (CNRS) w Paryżu (zał. 1939) obejmujący sieć ponad 200 inst. i ośr. badawczych, prowadzących badania podstawowe we wszystkich dziedzinach nauki. Polityką nauk. we Francji kieruje Międzyministerialny Kom. do spraw Badań Nauk. i Techn. pod przewodnictwem premiera, z pomocą Kom. Doradczego do spraw Nauk. i Techn., w skład którego premier powołuje najwybitniejszych naukowców z różnych dziedzin nauki; organem roboczym tych 2 ciał kolegialnych jest Delegatura Generalna do Spraw Badań Nauk. i Techn. współpracująca z Minist. Badań Nauk., bezpośrednio kierującym nauką i odpowiedzialnym za badania naukowe. Duże znaczenie w ki...chemia
chemia [gr. chēmeía magia], nauka przyr. zajmująca się budową, właściwościami substancji, ich jakościowymi i ilościowymi przemianami, warunkami, w których te przemiany zachodzą i efektami energ. oraz zjawiskami, gł. elektryczne, które im towarzyszą. Termin przemiany” dotyczy zarówno reakcji chem., jak i procesów fiz. (obejmuje m.in. przemiany fazowe, np. parowanie, topnienie, przemiany polimorficzne, dyfuzję). Oprócz badań podstawowych ch. obejmuje opracowywanie procesów otrzymywania poszczególnych produktów (technologia chem.) oraz konstruowanie urządzeń, w których te procesy są prowadzone (inżynieria chem.).Badania chem., polegające na obserwacji procesów zachodzących samorzutnie w przyrodzie oraz procesów przeprowadzanych w ściśle kontrolowanych warunkach, są podstawą uogólnień podawanych w postaci wzorów mat., praw i teorii chem., które następnie wykorzystuje się w procesach przekształcania substancji. Każdej przemianie chem. towarzyszą zjawiska...
Encyklopedia!
ANTYSEMITYZM Antysemityzm: dzieci żydowskie z getta warszawskiego
postawa niechęci lub wrogości wobec Żydów i osób pochodzenia żydowskiego, wywołana przyczynami religijnymi, gosp. lub polit.; zespół poglądów uzasadniających prześladowanie i dyskryminację Żydów jako rasy lub grupy wyznaniowej; termin wprowadzony przez W. Marra (1879) na określenie antyżydowskich kampanii w Europie Środk.; w starożytności miał podłoże religijne (m.in. od IV w. uzasadniano go uczestnictwem Żydów w zabójstwie Jezusa) i polit. (Żydzi odmówili uczestnictwa w kulcie boskim cesarzy rzymskich); objawiał się ograniczaniem praw religijnych; w okresie średniowiecza przejawiał się dyskryminującymi przepisami prawnymi (od XII w.), pozbawianiem obywatelstwa, wyznaczaniem w miastach odrębnych dzielnic (gett), zakazem wstępu do niektórych miast, zakazem nabywania i uprawiania ziemi, przymusową chrystianizacją (Hiszpania 1492), także pogromami i wypędzaniem z poszczególnych miast i państw, np. z Anglii (1290), Francji (XIV w.), N...OLIWA Stefan Płużański, Bitwa pod Oliwą
dzielnica w płn.-zach. części Gdańska, sąsiadująca z Sopotem; pełni gł. funkcje mieszkaniowe i rekreacyjne; dawna osada przyklasztorna opactwa cystersów (ufundowanego ok. 1186 przez księcia wschodniopomorskiego Sambora I); 1627 pod O. zwycięska bitwa morska floty pol. z eskadrą szwedzką blokującą port gdański; 1660 miejsce podpisania pokoju kończącego wojny polsko-szwedzkie o Inflanty; od 1874 - prawa miejskie; od 1901 tramwaj elektryczny do Gdańska; 1919 włączona do Wolnego Miasta Gdańska (od 1926 jako dzielnica); zachowany zespół klasztorny opactwa (XIII-XVI w.), z późnobarokową fasadą, we wnętrzu słynne organy zbudowane 1763-88 przez J. Wulfa z Ornety (4 manuały, ponad 100 rejestrów, ok. 6000 piszczałek z ruchomymi figurami); w kościele od 1958 coroczne festiwale muzyki organowej; dom bramny z XV w.; pałace opatów z XVI i XVIII w.; barokowy spichlerz; park krajobrazowy (dawny park opacki), jedno z najcenniejszych w Polsce dzieł sztuki ogrodowej, ...
Kącik literacki!
i wtedy inne osoby z lubością poderżną mi gardło?
- Coś w tym rodzaju.
- Ale inne osoby nie dowiedzą się o niczym, dopóki nie zostaną wyłapane. A wtedy będzie im dość trudno podrzynać cokolwiek.
- Miła moja, nie bądź naiwna. Nie można mieć pewności, że się wyłapie wszystkich. Są tacy, którzy mają na widoku zbyt wielkie korzyści, żeby się mieli przed czymś zawahać, a ty jesteś przerażająco lekkomyślna...
- Przesadzasz - przerwałam stanowczo. - Ja tylko myślę logicznie. To przecież nie są zbrodniarze, nikomu tu nie grozi kara śmierci, odsiedzą swoje i po krzyku. Nikt nie będzie mnie mordował, żeby się narazić na więcej. Jeśli zaś tkwi w tym ktoś bardziej zagrożony, to ja o nim nic nie wiem, a zatem nie jestem dla niego niebezpieczna. Zastanowiłam się nad tym i przestałam się bać.
Przyglądał mi się w zadumie, trochę jakby zniecierpliwiony i zdegustowany.
- Nie wiem, jak cię przekonać... Ten ktoś może nie wiedzieć, że ty nie wiesz...
- Przestań mnie straszyć. Zresztą dobrze, skoro uważasz,
razy podchodził do drzwi, patrzył na drogę. Wiatr dął bez przerwy, a musiał zmienić cokolwiek kierunek, bo szyby silniej niż przedtem drżały i ich cienkie dygotanie, niby nikłe echo, towarzyszyło potężnym gwizdom.
O wpół do dziesiątej Litowka znowu zajrzał do Anny. Zwlokła się wprawdzie z łóżka, stała przed lustrem, ale ciągle jeszcze była nie ubrana i tak niemrawie wyglądała, jakby przez cały ten czas nic w ogóle nie robiła i dopiero co podniosła się.
Litowka stał we drzwiach milcząc. Przepędzę ją - postanowił - jak tylko będzie po wszystkim, na zbity łeb wyrzucę. Ale ledwie to pomyślał, zdał sobie sprawę, że właśnie od dzisiaj silniej niż kiedykolwiek będzie z Anną związany. Czyż nie wiedziała o nim dość wiele?
Zagryzł wargi, wyjął papierosa i zapalił.
- No?
Anna ociężałym ruchem podniosła ręce do włosów.
- Nie bój się, zdążę.
- Za kwadrans?
Zbyła to pytanie milczeniem i powiedziała obojętnie:
- Odprowadzisz mnie?
Roześmiał się krótko.
- Trafisz sama. Pójdziesz prosto drogą i zaraz
ylnym siedzeniu, trzasnął drzwiczkami i wykonał gest popędzania. Nie widząc innego wyjścia, ubrałam się i odjechałam.
Odwiedziłam rozmaite miejsca. Kacyk mógł się znajdować równie dobrze na sąsiedniej ulicy, jak i w Łomiankach. Musiałam upozorować wizytę u niego, na wszelki wypadek wolałam zatem nie wracać zbyt szybko. Wybrałam sobie najdłuższy ogon w Delikatesch, zrobiłam zakupy na zapas, objechałam pół miasta, posiedziałam jakiś czas w samochodzie na parkingu przed Supersamem i w końcu musiałam wrócić, nie wymyśliwszy nic sensownego.
W trakcie jazdy robiłam się coraz bardziej zdenerwowana, bo w rozważanie sytuacji, pogmatwanej nagle kacykiem, wplątały mi się różne inne niejasności, niepokojące i podejrzane. Nie roztrząsałam ich stopniowo, zaniedbywałam je, lekceważyłam z niepojętą lekkomyślnością i teraz zwaliły się na mnie wszystkie razem. Skutek był taki, że paczka dla kacyka wyleciała mi z głowy, zapomniałam, że ciągle leży na tylnym siedzeniu, całość dokonanych zakupów przekracza
|